niedziela, 25 listopada 2012

Pomysł

Wpadł mi wczoraj do głowy.

Jak już okrzepnie i nabierze realnych kształtów, to uchylę rąbka tajemnicy;)
Na razie uporałam się z planowaniem, teraz pora na realizację.

Mój gracik przeszedł przegląd bez zająknięcia i nie mam już obaw, że coś w nim szwankuje:)

Moja psia potrzebuje paszportu!!!:O Już sobie wyobrażam, jak będzie wyglądał:))) Zdjęcie też może być w nim umieszczone, a że psia ma ich wiele, to zamieszczę:) Ale to dopiero po Nowym Roku...

Wieje i leje za oknem. Jest zimno, a przez tą wichurę jeszcze zimniej. Marznę przez to, nawet siedząc przy kompie. Czas zalec na sofie z książką w ręce i ciepłą aromatyczną herbatką;)

PS: Dieta działa świetnie - sposób odżywiania raczej niż dieta, bo spokojnie zjadam jakieś 2000kcal dziennie, za to tłuszczyk leci, a nie tak jak poprzednio (głównie woda, albo przyrost wagi).

2 komentarze:

  1. jestem bardzo ciekawa jaki to pomysł.znając ciebie będzie z GÓRNEJ PÓŁKI

    OdpowiedzUsuń
  2. no a ja ciekawa jestem tej diety sposobu odzywiania, proszę o więcej informacji
    j

    OdpowiedzUsuń