Wpadł mi wczoraj do głowy.
Jak już okrzepnie i nabierze realnych kształtów, to uchylę rąbka tajemnicy;)
Na razie uporałam się z planowaniem, teraz pora na realizację.
Mój gracik przeszedł przegląd bez zająknięcia i nie mam już obaw, że coś w nim szwankuje:)
Moja psia potrzebuje paszportu!!!:O Już sobie wyobrażam, jak będzie wyglądał:))) Zdjęcie też może być w nim umieszczone, a że psia ma ich wiele, to zamieszczę:) Ale to dopiero po Nowym Roku...
Wieje i leje za oknem. Jest zimno, a przez tą wichurę jeszcze zimniej. Marznę przez to, nawet siedząc przy kompie. Czas zalec na sofie z książką w ręce i ciepłą aromatyczną herbatką;)
PS: Dieta działa świetnie - sposób odżywiania raczej niż dieta, bo spokojnie zjadam jakieś 2000kcal dziennie, za to tłuszczyk leci, a nie tak jak poprzednio (głównie woda, albo przyrost wagi).
jestem bardzo ciekawa jaki to pomysł.znając ciebie będzie z GÓRNEJ PÓŁKI
OdpowiedzUsuńno a ja ciekawa jestem tej diety sposobu odzywiania, proszę o więcej informacji
OdpowiedzUsuńj