dziękuję laseczki:))) Jadzia - czuję się jak zawsze, więc już nawet nie mówię. Staram się przeczołgać przez dzień i zrobić maksymalnie ile mogę. Jakoś chyba doczołgam się do tego 15 sierpnia;)
Margo - baby w sklepie się nim zachwycają, co ja się nasłucham tych ochów i achów, to momentalnie przechodzi mi całe zmęczenie i chorobą i leczeniem i monotonią;)))
jaki on jest słodki:) Fajnego masz synka:)
OdpowiedzUsuńPiekne dziecko
OdpowiedzUsuńjak się czujesz?
zdrówka zyc\zę!!!
dziękuję laseczki:)))
OdpowiedzUsuńJadzia - czuję się jak zawsze, więc już nawet nie mówię. Staram się przeczołgać przez dzień i zrobić maksymalnie ile mogę. Jakoś chyba doczołgam się do tego 15 sierpnia;)
najpiękniejszy,najwspanialszy irokez na świecie. Olek ma multum radości w slipkach
OdpowiedzUsuńhttp://www.youtube.com/watch?v=SSPlWhM6if8
OdpowiedzUsuń:)
Buba - zajefajne:)))
OdpowiedzUsuńPięknota ślicznie się uśmiecha...
OdpowiedzUsuńMargo - baby w sklepie się nim zachwycają, co ja się nasłucham tych ochów i achów, to momentalnie przechodzi mi całe zmęczenie i chorobą i leczeniem i monotonią;)))
OdpowiedzUsuńUroczy chłopak. Mam nadzieję, ze kryzys zmęczeniowy osłabł. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuń