czwartek, 14 czerwca 2012

O serialowych służących

Od kilku lat mnożą się ciekawe postacie filmowe, albo raczej serialowe w osobach pań służących na plebaniach.

Na początku była Mrs Doyle:))) Niezapomniany charakter z "Father Ted"a:)


grana przez Pauline McLynne - zapewniam, że sama aktorka nie wygląda jak mało atrakcyjna Mrs Doyle i grała tą postać mając jakieś 20-30 lat mniej niż jej postać:)

Kolejna to Michałowa z "Rancza", grana przez Martę Lipińską:


Kolejna, to oczywiście Ratajowa z trylogii "U Pana Boga...":


W tej roli Alicja Bach.
I jeszcze całkiem niedawne 'odkrycie' w gatunku - Natalia z "Ojca Mateusza":


Najmłodsza z gospoś, ale również zapadająca w pamięć, dzięki dość otwartemu okazywaniu uczuć, szczególnie tych negatywnych, i brakowi talentu kulinarnego.


Wszystkie wymienione aktorki są rewelacyjne w powyższych rolach! Ale chyba najbardziej zapada w pamięć Ratajowa:D Mówi gwarą, zachowuje się jak taka typowa gospocha wiejska, a rozwala mnie próbowanie wszystkiego, co gotuje i nakłada księdzu na talerz:) W zasadzie, ksiądz jest też bardzo specyficzny,  wiejski ksiądz, o dobrotliwym podejściu do ludzi, aczkolwiek wymagający szacunku wobec siebie i tego, co reprezentuje. W jego przypadku rozmowy z Matką Boską są rewelką:)))

Nie przytoczę żadnych tekstów, ale im bardziej gwarowe, tym ciekawsze;)

Oczywiście Mrs Doyle odstaje od reszty ze względu na język i okoliczności, bo ciut inaczej życie wygląda na Craggy Island a inaczej na wschodniej ścianie Polski, ale ogólnie łączy te panie bycie gosposią księdza.

A teraz z innej filmowej beczki;)
Całkiem niedawno oglądałam wywiad z tym typem. Facet nie dość, że smacznie dla oka wygląda, to jeszcze gada do rzeczy:O Jakiś ewenement wśród dzisiejszych facetów, a w szczególności celebrytów:O

Oto on:

Krystian Wieczorek.
Gdyby nie zagrał w tym małym koszmarku pt. "Miłość nad Rozlewiskiem", to nie wiedziałabym, że istnieje;p A fajny facet jest - przynajmnej dla oka;) Bo osobiście nie znam i pewnie nie poznam:/

Ja tam nie wiem, że tacy faceci na mojej drodze nie mogą stawać...ech...


A teraz z leczniczej beczki - horomony tarczycowe spadły do normy (uff...), przynajmniej wyniki sprzed 2 tyg to mówią, kolana mnie bolą, jak mam zgięte, pozostało mi 8 zastrzyków do zrobienia, czyli mniej niż 9 tygodni terapii i... mam nadzieję, że będę zdrowa!!!! I już w życiu nie zrobię sobie piercingu u kosmetyczki!!!! Z własnymi igłami pójdę i zrobię, ale za cholerę nie dam się dziurawić igłami niewiadomego pochodzenia i w niewiadomy sposób sterylizowanymi!!! I w życiu nie dam się dziurawić 'pistoletem'!!!
Jedynie w środy, po zastrzyku czuję się koszmarnie (wczorajszą przespałam w połowie, a przeleżałam w drugiej), przez resztę tygodnia jakoś jestem w stanie przebrnąć robiąc to, co muszę.

Z frontu odchudzania:
Spadło mi 7kg od początku obecnej facy odchudzania (czyli od marca) i jakieś 16kg od początku odchudzania po ciąży!!!:))) Dołączyłam ćwiczeniaw w przedostatnim tygodniu i chyba też działają trochę, bo widzę po obwodach.
Nie wiedziałam, co się działo w ciągu ostatniego tygodnia, bo waga najpierw podskoczyła mi o jakieś 2kg w ciągu dnia, dwóch, a potem zaczęła spadać po 600g dziennie:O Od wczoraj stabilizacja i spadła jedynie o 100g, czyli w mojej 200g/dzień normie:) Być może wszystko się ustabilizowało i już będzie spadać wg planu.
No oby.

Mecze: tv włączony, czasem oglądam, jeśli grają interesujące mnie drużyny. Fajnie, że nasi sobie radzą, ale mogliby lepiej, jak widać po ostatnim meczu. Ciekawe, jak Irolom dzisiaj pójdzie:)

borem lasem

6 komentarzy:

  1. ojoj jak jak bym chciała zeby mi zleciało 7 kg:)

    OdpowiedzUsuń
  2. eM-ale ja mam jeszcze 33kg do schudnięcia!!!:)))) a Ty pewnie zero:)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Sons of anarchy oglądałaś?kurde strasznie fajny film...

    OdpowiedzUsuń
  4. randdal - nie widziałam, ale sprawdzę co to i pewnie potem jakoś obejrzę;) Czasem się sama czuję jak daughter of anarchy, a co najmniej rebel;)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem pełna uznania za spadające kilogramy! Kibicuję też walce z zarazą.Jeszcze trochę, jeszcze trochę i wszystko odzyska właściwe proporcje w życiu.

    Zaba

    OdpowiedzUsuń
  6. Żaba, obyś miała rację!!!:)))Dzięki za kibicowanie - staram się... i ostatnio nie wychodzi jak powinno, kurde...

    OdpowiedzUsuń