piątek, 1 kwietnia 2011

Do filozofa

Czy moment trwa? A jeśli, to jaką jednostkę czasu, a może ile tych jednostek?
Ale... gdyby moment trwał, to czy nadal byłby momentem????

Tak mi przyszło do głowy przy oglądaniu doktorka H. Coś tam o momentach było (nie takich!!! świntuchy jedne;p)

To może ktoś mi odpowie na ww. pytania?

Thanx from the hill, jak mawiają polscy budowlańcy...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz