Mazureczka mnie zaszczyciła:) Dziękuję!!! koleżance z bloga http://mazureczka.bloog.pl
Zasady są proste:
1. Podziękować osobom, które wyróżniły naszego bloga - oczywiście na własnym blogu, a nie przez telefon:)
2.Umieścić logo odnzaczenia (nie dałam rady skopiować, bo autorzy mają bloknięty 'kopiuj').
3.Wyznaczyć kolejnych 10 blogów z uzasadnieniem 'dlaczego'.
4.Umieścić linki i poinformować w komentarzach osoby wyróżnione.
Teraz muszę wybrać dziesiątkę... Trudne zadania, spróbuję jednak:)
1. http://ellizaunderthelemontree2.blogspot.com/ - za to, że jesteś!!! za piekne obrazy, fotki i ciepełko, które jest wyczuwalne nawet w internetowym kąciku:)
2.http://powolniak.bloog.pl/ - za pozytywne podejście do życia, uporczywe branie się z życiem za bary i wyjście z sytuacji (dla niektórych) bez wyjścia:) a także, za wirtualne trzymanie za łapkę:)
3. http://bluzniercze-plotki.bloog.pl/ - za pokazanie tej dobrej strony faceta;)
4. http://bajorko.bloog.pl/ - za trzymanie za łapkę:) za to, że pokazuje nie tylko te jasne strony życia, za wielkie serducho!!!:)
5.http://dublinia.blox.pl/html - za zdrowy egoizm w podejściu do życia;)
6.http://dragonlady.bloog.pl/ - za fajne fotki i pozytywne podejście do życia:)
7.http://kwiaty-majki.blog.onet.pl/ - za piękne cytaty, dzięki którym zmienia się widzenie świata, szczególnie to w czarnych barwach...:)
8.http://buba-z-szafy.blogspot.com/ - za to, że jest i za jej koziołkowatość;)))
9.http://botemu.blogspot.com/ - za realizm sytuacyjny:)
10. http://parsley.bloog.pl/ - za staż;)))
Uff... łatwo nie było... Chętnie umieściłabym wszystkich sąsiadów:)
A teraz z kompletnie innej beczki:)
Jest dość ciepło, ptaszory drą mordy, aż miło, więc chyba wiosna idzie.
Posiałam kilka tymianek i miętę, do tego cebulkę, szałwię i kfiotki łąkowo-leśne;)
Migdał mi napieprza, a Olo ząbkuje do kompletu wszelkich dolegliwości... ech, życie...
Lubię moich sąsiadów i dzięki ale na mnie zwykle się kończą takie łańcuszki. Heheheheheh! U nas nawrót zimy! Już jest -5 i zastanawiam się nad nocnym czuwaniem grzewczym. Chyba zaryzykuję i wygaszę, bo jutro znów do szpitala. Bidny Twój szanowny migdał i ząbki Ola.
OdpowiedzUsuńWracam na farmę! Pa!
Zaba
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńBardzo Dziekuje!!!
OdpowiedzUsuńi ja Tobie musze podziekowac i wysciskac wirtualnie :) Ze jestes i w ogole za nasze "over" & "over" :)
mnie nie boli migdal tylko to cos pomiedzy uchem a migdalem i powoli sie rozlazi coraz to dalej.
booooooooooooooooo
Dzis Walentynki
Duzo Milosci Niech Spadnie Na Ciebie Z Niebios i Juz NIgdy Nie Opusci ani Serca ani Rozumu. Niech Zapanuje Cieplo!!!!!!
mozliwe ze nie zrobie u siebie wpisu bo padam ze zmeczenia zaraz po przebudzeniu, jak skomentuje u Ciebie to juz sie koncza moje mozliwosci przewaznie.
Dziwny stan, i jeszcze tak 4 miechy, chodzic nie moge bo lapia mnie bolesne skorcze, no nie jest wesolo. choc wsio jest ok.
Buziaki dla Was