To sobie schudłam kolejny kilogram. Co mi tam. Ciut mniej kochanego ciała, więc więcej zdrowia (pod warunkiem, że wira się pozbędę).
Choróbsko daje o sobie znać - wciąż jestem zmęczona, nie ważne czy dopiero wstałam z łóżka, czy właśnie się kładę. I to nie jest stres. To jest wątroba i jej reakcja na wira (zawsze patrzcie czym i jak robią wam piercing i czy studio ma atesty odpowiednie!!!).
Nie wiem, co się stało z autem mojej sister, ale jest na przemiał:/
Tak więc, o ja peir.olę, co się naokoło dzieje????:/
PS: Tak sobie poczytałam trochę i depresja też podobno przez wira jest indukowana, więc jest zajebiście... Radzą się szczepić na A i B, skoro C się już złapało... Więcej info na www.prometeusze.pl - naprawdę dużo informacji.
Do leczenia daleko, bo wizytę mam dopiero w październiku:((( Normalnie słabo mi, jak sobie pomyślę, że właśnie mi się degeneruje wątroba - lekko mnie boli dzisiaj:(
Co ty tak pędzisz? Ledwie komenta upchnęłam nawiedzonego pod poprzednia nocią a już jest kolejna. Może wirus, może stres. Może jedno i drugie. Czy daleko jeszcze do leczenia????? jak o Tobie pomyślę, to boje się iść do fryzjera. Nie widziałam tam żadnej sterylizacji. Jedna laska wstaje druga siada i "sztućce "te samiuśkie. Jessssu! U nas takim starociom, jak zaba juz chyba tego tam leku w razie jeża nie dają. Buuu!
OdpowiedzUsuńZaba
Kuuurwa jakie długie i kręte słowo do wpisania!
a to nie fajnie, nie wiem, co mądrego napisać, to pomilczę. Chyba nie da się z daleka udzielić dobrych rad.
OdpowiedzUsuńNie dobrze , żes chora i tak długo musisz czekać na wizyte u medyka.Ale to i tak krócej niż w Polsce. Trzymaj się kochana!
OdpowiedzUsuń