Życie rodzinne jest ciut absorbujące ostatnimi czasy, żeby nie powiedzieć wciągające.
Moja rodzona i jedyna siostrzyczka odwiedziła nas w tym tygodniu. Przyleciała na niecały tydzień (bo przyleciała we wtorek wieczorem i odleciała wczoraj, czyli znów we wtorek, tyle że popołudniu). Szkoda, że tak krótko:/ W ogóle szkoda, że moja rodzinka tak daleko mieszka:/
Nie ma to, jak niedzielny obiadek podany pod otwór gębowy i słodkie lenistwo w sobotnie popołudnie. Byłoby tyle rąk do zajęcia się Olem, że w końcu zaczęłoby mi to przeszkadzać, hehe:D
Olciu jest też absorbujący, ale coraz łatwiej przewidzieć jego zachowanie - więc ufffff...:) Teraz smacznie śpi, chociaż powinien się wybudzić na karmienie w zasadzie.
A moja sister ma też z tym swoim mężem... normalnie smsy takie jak ja od Tortowskiego zazwyczaj dostaję, będąc w domu w PL. Ale te typy tak mają:D I dobrze:D Tylko nadmienię, że to ludzie tuż przed 50tką, więc tym bardziej jest to zadziwiające i w sumie, budujące, że tak dawno po ślubie i nadal można być tak zakochanym i romantycznym;)
Sister robiła nam pyszne obiadki, pomagała trochę przy Olku, jeśli była w stanie (bo czasem się bała, bo on taki malutki jest:D), prasowała ciuszki misiaczka itp. Na zakupach byłyśmy i udało nam się trochę Dublina i okolice Bray zwiedzić. Na więcej nie starczyło czasu, a Olka nie chcieliśmy ciągać po dworze - za młody organizm i płucka niedojrzałe do zimowego powietrza.
Zauważyłam wiosnę... pączki na drzewach, krokusy w parku, ptaszory za oknem (mamy las za murem:D)... ech, żyć nie umierać;)
Foty będą, jak się zrzucą;p
Zmęczoną matkopolko będąc, lecę dalej do swoich obowiązków i przyjemności;)
buziole dla Matkopolko i Synomatkopolko:)))
OdpowiedzUsuńTak ci dobrze to matkowanie idzie, że spoko możesz myśleć o rodzeństwie dla Ola.
OdpowiedzUsuńZaba
To i odzipnęłaś trochę i w rodowitym języku Pogaworzyłaś .Tylko patrzeć jak Olo raczkować zacznie.
OdpowiedzUsuńMadzialena u Ciebie tak to wszystko szybko następuje
Oj ty jak ja ci zazdraszczam. Ale tak zdjec dla cioteczki nie wkleic???
OdpowiedzUsuńno nie wiem...
:)
Fajnie ze masz tak blisko rodzine.
Caluski Madziu
Oj ty jak ja ci zazdraszczam. Ale tak zdjec dla cioteczki nie wkleic???
OdpowiedzUsuńno nie wiem...
:)
Fajnie ze masz tak blisko rodzine.
Caluski Madziu
pozdrawiam z wiosennego Londona
OdpowiedzUsuńparsley
Ten Olo to złote dziecko, że pozwala Ci nawet komenty u nas zostawiać.Buźka w czółko od Zaby!
OdpowiedzUsuń