Chrystusowy wiek - 33 lata... pora na zmiany? a może na zmiany zawodowe jedynie? bo na osobiste i tak już przyszedł czas, a wiążą się one raczej ze stabilizacją aniżeli zmianami...:) Ale wiecie, trochę stabilizacji, a ja i tak sobie coś wymyślę dla urozmaicenia życia;)
Dostałam kilka prezentów, kartkę urodzinową i bukiet karminowych róż:) Wszystko od Tortowskiego oczywiście:)))
Kilka smsów od znajomych i Taty:)
W piecu siedzi sernik (przepisu tatowego), a w perspektywie kolacja w restauracji:)
Spać mi się chce, bo Kelly postanowiła sobie dzisiaj rano urządzić konkurs - kto pierwszy wstanie i wstając pierwsza, zaczęła się rzucać na drzwi kuchenne, żeby któreś z nas wstało i wypuściło ją z tymczasowego więzienia... tak jest prawie co rano, no chyba że ktoś wstanie jak jest jeszcze ciemno za oknem... ale to nie ja raczej... a Ed też do rannych ptaszków nie należy...
Nie wiem, czy moja strona z kursem działa, bo wysłałam pierwszy assignment i nie dostałam jeszcze odpowiedzi. Napisałam do pani, która się nazywa Sienad O'Connor (serio!!!) i jest kimś tam od kontaktowania się koledżu ze studentami. Zobaczymy, czy faktycznie to strona jest rąbnięta, czy ja niemota;p Jak się uwinę z kolejnym assignmentem, to po prostu wyślę i tyle, bo mnie czas goni...
Myślałam, że zrobię też końcowy assignment z pierwszego kursu, ale tak mi się spać chce, że nie jestem w stanie wykazać się zbytnią kreatywnością:/ Pewnie koło środy dam radę, albo nawet czwartku (i mi zostaną 4 tygodnie na wszystko!!! Już mnie głowa zaczyna boleć od myślenia...).
A tak poza tym... wiosna idzie:D 12st w cieniu, psy gubią sierść tak bardzo, że trzeba ją codziennie sprzątać z kątów, ptaszory tak drą dzioby od rana (jeszcze przed wschodem słońca grubo), że trudno nie otworzyć oczu, a jeśli doskwiera cokolwiek przeszkadzającego we śnie, tak jak mi, to tym bardziej nie ma przeszkód. Gorzej, jeśli potem spać się nie da - ja nie za bardzo mogę spać w dzień. Tak dziwnie mam, że się nie wysypiam jeśli dosypiam;p
Posłuchałam sobie dzisiaj Trójki robiąc sernik i tak jakoś domowo i 'staroczasowo' mi się zrobiło:) I przyjemnie i bezpiecznie... ech no... stare dobre czasy mi się przypomniały, kiedy nie musiałam się o nic martwić, a o przetrwanie najmniej. Może teraz też tak będzie? Mam nadzieję:)
Nastrojów depresyjnych nie zaobserwowałam u siebie:)
Primo- Buziak na urodziny!!!!
OdpowiedzUsuńSecundo- Igrzyska pd piątku 12 lutego;
Tertio- Pozdrawiam i jeszcze raz 112 lat w zdrowiu, szczęściu i ku pozytkowi ludzkości życzę- Barnaba
Buziam długo i serdecznie kochana nmłodsza sister!
OdpowiedzUsuńStoooooooooo laaaaaaaaaaaaaaat!
OdpowiedzUsuńKochany Koziołku:)))
Spełnienia marzeń, realizacji planów i w ogóle... wszystkiego!
ps: piękny wiek, eh...
aby w Twojej rodzinie wszyscy czuli, że jesteś nadzwyczajna
OdpowiedzUsuńby deszcz przypominał letnie serenady cykad
a pojawiające się dzieci były słodkimi kwiatkami i powiewem radości
życzę Ci zabaw w klubach nocnych, gorących łaźni z masażami
byś zawsze była modelem nieprzedatowanym
i wzbudzała instynkt przed kim trzeba
cokolwiek pomyślisz aby się spełniło!
Dobrego Madziu!
Kochana Moja, co tu kryc, stara dupa juz jestes ;) pora wiec przestac sie stresowac i tylko CIESZYC CIESZYC CIESZYC i RADOWAC.
OdpowiedzUsuńjeszcze raz 100lat!!!
w szczesciu, dostatku w milosci i cieple domu rodzinnego.
:)
BUZIACZEK,
Ell jeszcze starsza dupa ;) no to to, to juz smieszne nie jest!
ha ha ha
Ale faktycznie to imie i nazwisko Cie poprostu przesladuje!SERIO!
a wiesz ja juz tak dawno nie sluchalam i nie ogladalam nic polskiego...poza blogami rzecz jasna ;) pewnie bylo by mi dziwnie sluchac nagle polskie radio.
caluski jeszcze raz.
jeno samych wspaniałych chwil,a smutasy niechaj oddalą się w siną dal.
OdpowiedzUsuńKwiaty polne z łąk rodzimych i przewaga chabrów i maków - na urodziny
Wszystkiego Najlepszego!
OdpowiedzUsuńkochana sernik? też bym sobie zjadła...
OdpowiedzUsuńSpóźnione i szczere życzenia śle urodzinowe. Niech ci dziecię piękne i mądre wyrośnie.
Powiadasz zmiany... Hmm może bardziej stabilizacja. Pozdrawiam i powodzenia.
No to Happy Birthday!!! Cieszyć się, a co :) Nie wiem czemu w PL przełącza się na imeniny, bo w pewnym momencie 'nie wypada chwalić się wiekiem'. Pzdr.A.
OdpowiedzUsuńno to :D stoooo laaaat stooooooo laaaaaaaaaaat nieeeeeeeeeeech zyjeeeeeeeeeeeeee zyjeeeeeeeeeeeeee naaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaam :) i duzo zdrowia i pogody ducha iiiii milosciiiiiiii :)))))
OdpowiedzUsuńparsley
wszystkiego najlepszego...33 lata, no normalnie na pan powinnaś do mnie smarkata mówić!
OdpowiedzUsuńZdrowia i pieniędzy, a resztę to już dokupisz według potrzeb. Może jakiegoś fajnego miejsca na cieplejszej wyspie jakiejś i piwniczki z winami. To fajny wiek jest, morze dobrego przed Wami. Swoją drogą, jak zajebiście leci ten czas!!!
Happy Birtday : ) 33 to fajna liczba jest ;)
OdpowiedzUsuńDublinia