Dosłownie przez sekundę...:)
Kątem oka dostrzegłam ruch na korytarzu w pracy, jedno spojrzenie, motylki w żołądku... oczywiście, że tak, zgadliście - dochtorek;) 'hi S.' i tak sobie podreptaliśmy, wzdychając jak ciężko, niedaleko, on na piętro, a ja dalej korytarzem...:) ciepła iskierka na zakończenie dość parszywego dnia (tydzień też taki jest:/). Kurde mol, ale gość jest wyyyysooookiiii:O:D tak co najmniej z 1m95cm ma:O :D hehe, takich lubię najbardzije;p
Z innej beczki - razem, zusammen, altogether schudłam 6kg w ciągu 2 tygodni:))) Gra warta świeczki i zaangażowania - gdybym sobie nie dogadzała, to pewnie ze 14kg by ubyło na wadze. Pocieszam się, że od zeszłego lata schudłam 18kg, w te i we wte latała waga, ale udało się w końcu;) Zostało mi jeszcze jakieś 25 i będę wyglądać całkiem całkiem;) już niektórzy faceci się oglądają za mną, a że jedynie kumple to co mi tam;p
za radą kochanej Ell wzięłam długą kąpiel, ze świeczkami i muzyką w tle, do tego kielonek białego winka i moje własne myśli... nie chciałam ich zagłuszać żadnym książkowym czy gazetowym tekstem:) zbyt fajne były;) w rozmyślaniach towarzyszył mi ten krążek:
Kielonek się sączy i końcy, sierść na głowie schnie, można iść w kimono, a jutro ostatni dzień tyry i błogosławiony spokojny (mam nadzieję) weekend w perspektywie...;)
PS: tak mi się przypomniało, że firma nam organizuje imprezkę w Ritzu w sierpniu:))) aż się chce zabukować pokój po zniżkowej cenie, żeby sobie pobujać w luksusie przez jakieś 12godzin;)
kreację muszę sobie wymyśleć i znaleźć w pl... jakieś propozycje, bo całkiem mnie zmuliło w temacie mody, od kiedy zaczęłam przypominać walenia... będąc nadal delfinem duchowo...;p
Fajnie ze Ci sie udalo odmoczyc smutki ;) i zrelaksowac z motylkami nad glowa.
OdpowiedzUsuńW temacie mody jestem na etapie praktycznych cieplych spiochow...;)
musisz juz teraz zaczac buszowac po sklepikach. Najlepiej cos klasycznego i kobiecego tak zeby bylo wciecie wyciecie stonowane wieczorowe tony zadnych mazow i kwiotkow.
Biodra,nogi, biust, cos milego na dekold sexy buty nie zapomnij o paznokciach. Duzy usmiech i luz!
No to do roboty!
wiedziałam , wiedziałam że te motyle bez powodu nie wlatały Tobie do wnętrza .Gratuluje silnej woli dietetycznej , bo bez niej odchudzanie o kant odwłoka potłuc.
OdpowiedzUsuńja przez pół roku 22 kg mniej, jakby nie pił przez ostatnie 2 miesiace wina, to pewnie byłby jeszcze z -5. Jeszcze z 10kg. Dziś dzięki deszczowi ominął mnie rower, czasami mam dość tego durnego pedałowania.
OdpowiedzUsuńi tak to jest z laskami, te z wysp kupują w polsce, te z polski na wyspach!!
:))
Ell, weź zostań stylistką, bo masz talent:) nie wiem, czy dam radę z tym wszystkim, bo ciężko się szwędać po sklepach z dzidzią.
OdpowiedzUsuńDosia, no fakt, że silna wola się przydaje, a motyle... dawno nie czułam:)))
Tom, jakbym mogła uprawiać jakikolwiek sport regularnie i na codzień, to pewnie już dawno ważyłabym te 25kg mniej, a tak... dieta i jakieś ćwiczenia z hantelkami, ewentualnie joga mnie czekają, bo w domu mogę robić. Ciuchy już są chyba wszędzie takie same - River Island, Next i inne takie już widziałam w PL, więc żaden ciuch przywieziony stąd nie jest już niczym specjalnym.
Madzialena napisz choć kilka słów o tej diecoie, cooooo?
OdpowiedzUsuńplease!
no to pozdrówka!
j
jadzia-nie mogę tak otwarcie, bo mnie niepożądane osoby odnajdą w blogowni;) weź sobie wygoogluj 'dieta warzywno-owocowa', i kliknij w linki z nazwiskiem pewnej pani dochtor. a jak nie to pisz na maila czy tam na gg, jak ci wygodniej i podam linka na luziku;)
OdpowiedzUsuńGratki schudnięty wielorybku! jak Ty to robisz? Aha, trzeba mieć motywację. Nie mam ale Tobie szczerze kibicuję!
OdpowiedzUsuńZabol
oj tam, Żabciu, facet nie może być motywacją do chudnięcia, ale się przydaje;))) za to moje zdrowie i przyszła jakość życia są na pewno priorytetem, no i chciałabym jednak zobaczyć swoje wnuki, a nie odejść przedwcześnie, jak moja mama:/
OdpowiedzUsuń