Usiadłam i napisałam... 17 stron teorii... łącznie z praktyką 80 stron - bez okładki:p
To więcej niż w mojej pracy magisterskiej:O:O:O
Ale mam to już za sobą. Pozostała korekta, przycinanie zdjęć i złożenie workbooka do kupy w portfolio:)
Boszzz... co za ulga!!!:D
Jutro wysyłam assessmenty A i B (internetowe), a C (ten na papierze) może jeszcze poczekać do piątku.
Chyba mogę poczuć się wolna:))) Nareszcie!!!
Teraz, w czasie wolnym, będę mogła robić, co dusza zapragnie:)))
Uff.....
A w głowie już mam kolejne projekty osobiste i związane z tym kursy... szczęście, że kasy na nie nie mam;D
gatuluję pracowitemu Koziołkowi:)
OdpowiedzUsuńGratulacje! Życzę wiele kasy na realizację nowych pomysłów! Ja tam pomysłów już nie miewam. Nooo, moooże jeden ale musi jeszcze deko poczekać.
OdpowiedzUsuńA ceny chleba takiego najtańszego maja rozrzut od 1,49 do 2,60. Posrało kogoś do imentu!
Buziole!
zaba
Cieszę się, że kończysz juz te swoje pisanie pracy i egzaminowanie. Oby wszystko było cacy i papierek z uprawnieniami szybko przyszedł.
OdpowiedzUsuń