piątek, 21 sierpnia 2009

Wierszyk:D

"Słońce w górze zapierdala,
Żaba w wodzie dupę moczy,
Kurwa, co za dzień uroczy.
Analiza wiersza
Wiersz jednozwrotkowy, trzywersowy z rymem sylabowym, z równomiernie
rozłożonym akcentem. Podmiot liryczny wyraża swoje głębokie zadowolenie z
otaczającego go świata, przepełnia go kwitnący stoicyzm i szczęście,
które człowiekowi żyjącemu we współczesnym zamęcie, może dać tylko
otaczająca go przyroda.
Dla podmiotu lirycznego nawet zanurzona w błękicie wody część żaby jest
pretekstem do euforii. Szybko poruszające się słońce sugeruje wczesne
lato, kiedy świat zwierzęcy budzi się z otchłani zimy. Puenta liryku
jest jednoznaczna i łatwo odczytywalna, oddaje doskonale szybkość i
złożoność ruchu słońca, które przecież nie jest istotą ludzką i nie
może, jak określa poeta, zap... sensu stricte.
Uwagę zwraca użycie wulgaryzmów, których znajomość świadczy o ludowych
korzeniach poety i głębokiej więzi ze społeczeństwem.
W moim rozumieniu autor chciał się tym utworem odwdzięczyć środowisku, w
którym wyrósł, za poświecenie i trud włożony w zapewnienie mu należytego
wykształcenia.
Szkoda, że tak mało w dzisiejszej poezji wierszy o tak pogodnym nastroju."

Wierszyk i interpretację skopiowałam z bloga koleżanki Żaby, ku uciesze gawiedzi, bo do niej tylko VIPy mają wstęp;p:D

6 komentarzy:

  1. Zdjecie w naglowku!!!!!!!!! PIEKNE. Widze ze motylek Ci sluzy :)
    to ja mam bardzo gleboka wiez ze spoleczenstwem i napewno ze wiesi musze pochodzic :)
    super.

    OdpowiedzUsuń
  2. To jest doskonały przykład, że zinterpretować można dokładnie wszystko i to jak się komu żywnie podoba. Heheheh Jeszcze raz się usmiałam. Zaba

    OdpowiedzUsuń
  3. czy mogę drugi raz nie komentować?????U Żaby to uczyniłam,
    a że śmiech i seks urody kobiecie dodaje więc zaśmiałam się po raz drugi
    Tomek wyciągnięty z piwnicy

    OdpowiedzUsuń
  4. ja pierdolę - toż to mantra zapewniająca udany dzień!
    zabieram, wyhaftuję i wywieszę wszędzie!
    :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. hehehe! byłam u Żabci i juz podziwiałam. Zawaliste Żabcia ma podejście do wiersza. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  6. No zobacz tylko jak śmiechowo wyszło! Czytają nas ci sami ludzie! No pewnie nie całkiem.To jedna z przyczyn tego domowego ciepełka blogowni.Faktycznie nie powinnaś być sama.I dobrze, że Ci humor dopisuje mimo, że jutro poniedziałek. Stabilna pogoda ducha jest najważniejsza. Zaba

    OdpowiedzUsuń