Przeczytałam i spadłam z dywanu na podłogę... ze śmiechu:))) LOL:)
A tak poza tym... hmm... szczęśliwsza w życiu nie byłam chyba:)))!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
I do tego mam dodatkowego nowego laptopa, bo wyprzedaż była, a mi się przyda back-up jakiś;p (kurde, co to za państwo, że bezrobotni mogą sobie pozwolić na laptopy nowe:O;p!!!)
Jeszcze nie zainstalowałam mu dziwnych rzeczy, ale to zrobię na nowym mieszkaniu:) Nareszcie się doczekałam takiego cuda, bo zawsze mi brakowało plerów;p A ile można wypalać płyty:/
MMŻ oglądał dzisiaj inne mieszkanie, ale po opisie, wrażeniach i decyzji wspólnej, stwierdziliśmy, że to które oglądaliśmy razem, bardziej nam pasi i bierzemy je:) Podjechał też obejrzeć ośrodek sportowy, czy jakkolwiek to nazwać, bo gym i pływalnia i wszelkie dobra z tym związane tam są. Powiedział, że full wypas i cena przystępna, dla pary 59€ na miesiąc od łebka, więc faktycznie przystępnie - tu płacę 50€ za samą siebie i do tego bez basenu i różnych tam saun itp. Ale najlepsze jest to, że w ogóle go o to nie prosiłam, sam wykazał się inicjatywą i poszedł:) Zwiedził też sklepiki i take-away'a, które mamy w zasięgu 3min piechotą od naszego lokum, pogadał z ludźmi, dowiedział się gdzie najbliższy pub (bo już marudziłam, że nie widziałam;p, ale marudziłam zanim mi powiedział, że wie:D), obejrzał asortyment Spara... szczęka mi znów opadła:O hehe:D Z takim facetem można żyć:D Nawet się człowiek nie przemęczy myśleniem:) A jak się dowiedział, że kupiłam zapasowego laptopa, to wniebowzięty był:) Bo nie będzie się nudził, jak ja będę coś tam w necie rzeźbić, no i zostawię w nim angielski układ klawiatury itp., więc dla Eddiego jak znalazł:)
Już się nie mogę doczekać tej przeprowadzki:) Chyba w poniedziałek już się zacznę pakować:D:O
A z innej beczki-mój samochodzik doczekał się mycia, sama własnoręcznie to zrobiłam dzisiaj i umówiłam się z mechanikiem na zmianę paska rozrządu, więc we wtorek koło 14.00 mam się zjawić, a odda mi go w środę wieczorem.
Szkoda tylko, że nie będę mieć wiele czasu na odpoczynek po przeprowadzce, bo chcą żebym zaczęła pracę już w poniedziałek:/ I dupa, bo chciałam, żeby początek przypadał na 20 stycznia, bo taki numer mieszkania będziemy mieć... tak wiecie, trochę magii znowu;) Ale wybrzydzać nie będę nie...?:/ Za 6 miesięcy po przyjęciu na stałe będę sobie mogła powybrzydzać, a tymczasem muszę być grzeczną dziewczynką...brrrrrrrrrr:/
Gratulacje,gratulacje, praca przeprowadzka milosc zycia, wszystko w jednej paczce mikolajkowej prawie w jednej.
OdpowiedzUsuńDbaj o To Mocno!
Ja spadlam z kanapy o tych megabajtach i 9 miesiecznym zawieszeniu systemu....
moj laptop jest na czyszczeniu,,,maz mu robi przeglad to ja teraz urzeduje z meza lapa.
Piekne Zdjecia Robicie Koniczynka.
no z tymi plemnikami i jajeczkiem to dobre, heheh. Wiesz to mogło by chwycić na bioli. Lekcja byłaby ciekawa. hihi
OdpowiedzUsuńElli dzięki za pochwały, aż się czerwienię:O
OdpowiedzUsuńmazureczko, pewnie masz rację, bo do niektórych mózgów trzeba sposobem podejść:D
"dla pary 59€ na miesiąc od łebka..." - no i tu nie bardzo rozumiem, to 59 jest dla pary czy od lebka ???
OdpowiedzUsuńMagda, a po co Ci drugi komp? Jak stary Ci sie rozsypie, to pewnie ten nowy bedzie kosztowal 30% tego co zaplacilas, sprzet komputerowy tanieje w zawrotnym tepie, nie lepiej bylo kupic zewnetrzny dysk? I tanszy i bardziej przydatny jako backup :)
Pozdrowienia z Feltham
M
Marcin: jeśli para zapisuje się do gymu, to każde płaci 59€, jeśli zapisujesz się sam, to płacisz ciut więcej, podejrzewam, że jakieś 10€ więcej.
OdpowiedzUsuńA drugi lapek się przyda i tak:D nie samym back-upem zapasowy żyje,hehe:p
Pozdrowienia dla Agi!:)