Wódz Wielka Stopa! Heheheheheh! Portret fajny! I ta ciekawość wyrażana cała ćwarzą. Chciałabym jeszcze trochę pożyć, żeby popatrzeć co też z tych blogowych słodziaków wyrośnie. Zaba
:) weź se trochę tego ciepła do siebie...Jak widziałem parę dni temu w Sevilli 43C w cieniu, to mi się zagotowało wszystko wewnątrz. Na szczęście, tam byłem chwilkę, Portugalia nie była TAKA jak myślałem, ale zjechałem, pozarłem i przepiłem całą:))
Widać, że coś z tego będzie. Albo po jednej albo po drugiej stronie obiektywu:)))
OdpowiedzUsuńuroczy. Szybko rosnie. bardzo ładne dziecie i w dodatku zaciekawione otoczeniem.
OdpowiedzUsuńpikne syno masz pikne! a jakie oczy!
OdpowiedzUsuńWódz Wielka Stopa! Heheheheheh! Portret fajny! I ta ciekawość wyrażana cała ćwarzą. Chciałabym jeszcze trochę pożyć, żeby popatrzeć co też z tych blogowych słodziaków wyrośnie.
OdpowiedzUsuńZaba
Boski...az mi sie chce drugiego brzdaca:)
OdpowiedzUsuńAmerykanska M.
pozdrawiam WIelka Stope :)))))))))))))))))))))))))))))))))) jak wakacje
OdpowiedzUsuńparsley
:) weź se trochę tego ciepła do siebie...Jak widziałem parę dni temu w Sevilli 43C w cieniu, to mi się zagotowało wszystko wewnątrz. Na szczęście, tam byłem chwilkę, Portugalia nie była TAKA jak myślałem, ale zjechałem, pozarłem i przepiłem całą:))
OdpowiedzUsuńto byłem ja, Randdal - cos nie dziala u Ciebie:(
OdpowiedzUsuń